Kowalski - Wizzards of Industrial Rock
Dudnienie młotów udarowych, którymi ekipa remontująca budynek, w którym mieści się moje biuro skuwała betonowe elewacje, a w tle jazgot szlifierek i pił, którymi inna ekipa docinała kostkę brukową i krawężniki poddał mi pomysł na dzisiejszy post. Tematem jego jest rock industrialny, którego sztandarowym przedstawicielem był zespół Kowalski. Ten niemiecki zespół, który tworzyło czterech muzyków z Kolonii, Bochum i Wuppertalu można uznać za pionierów tego gatunku muzycznego. Stworzona przez nich w latach 1982-1984 muzyka była niezwykle awangardowa, a przez to ponadczasowa. Wtedy nikt tak nie grał, stąd pomimo, że zespół występował na dużych festiwalach rockowych i w renomowanych klubach muzycznych Europy to światowy sukces go ominął. Pozostawił po sobie jedną płytę długogrającą oraz kilka singli, a zawarta tam muzyka wcale się nie zestarzała i brzmi jakby była produktem stworzonym obecnie. Zespół przypomniał się w tym roku, wydając kolejna płytę z niepublikowanymi wcześniej utworami, którą promował jedynym swym koncertem w dniu 19 stycznia 2013 roku w Bochum. Konkludując, do posłuchania polecam utwór "Liliom", w wersji studyjnej i koncertowej ( linki poniżej ) :
Kowalski - photo Lucas H
The
rumble of pneumatic hammers which were using by workers who are renovating
the building where my office is located and clamour of grinders and sews which another workers
were cutting concrete pavers and curbs
gave me the idea for
today's post. Post’s main theme
is industrial rock, whose flagship representative was German band Kowalski.
This band, which consisted
of four musicians from Cologne,
Bochum and Wuppertal can be considered the pioneers
of this music genre. Music that was created by them in the years 1982-1984
was very avant-garde and so timeless. Noone
has played like them in these years, so even
though the band has performed at
major rock festivals and renowned music
clubs in all over Europe, the global success passed them by. They left one full length
album and several singles,
produced by Conny Plank, which hardly grew old and it sounds like it was a product created today.
They reminded of themselves this year,
releasing another album of previously unreleased
songs, but sadly they promoted it
giving only one concert on 19 January 2013 in
Bochum. In conclusion I recommend to listen one of their best songs
called “Liliom” ( links below ) :


No comments:
Post a Comment